Gdyby Ulisses uległ śpiewowi, nie byłby ostrożny; nie byłoby legendy; byłaby inna legenda. Nie mogę słuchać tego samego co ty; rozprasza mnie piękno, gra, życie...
Zaskakująco dobry humor dzisiaj masz. Twoja krew wrze. Zmusza palce do wybijania rytmu, a piosenki do układania się na języku, ale nie musisz się obawiać obrócenia w popiół przez płomień obmywający powieki. Ogień w żyłach zasila bowiem nie benzyna, a haust tlenu, słońce rozpływające się na skórze i niektóre rozmowy, z rodzaju tych, które mogłyby się nigdy nie kończyć. Od rana ludzie zdają się być bardziej fascynujący, podróże nieskończone, skóra wygodna i nieuwierająca, myśli miękka. Po południu można się oprzeć o światło, o słoneczne promienie. A wieczorem obserwujesz paletę błękitów i szarości powoli przykrywających niebo, nigdzie się nie śpieszysz i niczego nie musisz robić. Pozwalasz unieść się leniwemu rozluźnieniu mięśni i nieco melancholijnym rozważaniom, które jednak przywołują na twarz uśmiech. Przez chwilę jesteś bardziej tu niż gdziekolwiek indziej i nic innego nie ma znaczenia.

{ Chociażby to. Kawa w dobrym towarzystwie. Nowy zegarek. Spędzasz za dużo czasu (i z za dużą radością), rozmawiając o dziwnych ludziach, wliczając w to towarzystwo nachalnie katolicką koleżankę z roku i faceta, który cię uczy fizyki. No naprawdę... }
Name:

Komentarze:

31.05.2013, 17:17 :: 89.231.69.23
jfrey
to wszystko brzmi tak pozytywnie jakoś, aż miło się czyta. :)

31.05.2013, 10:59 :: 85.89.182.82
kotabie
z kim tak się dobrze bawisz i spędzasz czas? :D

film jak to film amerykański, przewidywalny, ale miły na wieczór, odprężyłam się ;)

30.05.2013, 14:24 :: 46.113.99.188
dziewczynka-tatusia
Obyś miała rację :)

PS. nie trawię ludzi nachalnie katolickich.

30.05.2013, 11:40 :: 62.21.54.80
ble
Kogo konkretnie hmm no konkretnie to ludzi zlych, ktorzy po prostu nie umieja sie zachowac i albo sie z kogos wysmiewaja, albo robia gnoj, albo nie szanuja kogos.... nie lubie byc swiadkiem takich sytuacji i zawsze marze zeby sie przemienic, podejsc i po prostu dac przez leb.

Noo ja sobie zapisuje w telefonie, ale to dziwne rzeczy sa, takie, ze tam zostaja



29.05.2013, 23:43 :: 89.67.188.71
kedavra
Ale owszem, lekko zapleonazmiłam :P

29.05.2013, 23:42 :: 89.67.188.71
kedavra
Przepaść w dół to na przykład mówienie mi, że niczego nie osiągnę, w momencie kiedy siedzę i płaczę i potrzebuję wsparcia. Przypomina Ci to kogoś? :>

29.05.2013, 23:02 :: 85.89.182.82
kotabie
i jak jazda samej? :D:D

a raport mniejszości, nadrabiam braki ;)

29.05.2013, 22:49 :: 89.67.188.71
kedavra
Nic o słońcu nie mów, bo znowu mam jakąś wysypkę. A to dobre samopoczucie to pewnie przez równe kreski ;) i nie, nie mówię o białych kreskach, tylko czarnych, na powiekach. :>