hate the rain
and sunny weather
1 2 3 4

trzeci września.

Komentuj (1)
Spójrzmy prawdzie w oczy: (...)
w oczy pośpiesznie obmywane rankiem
z nieposłusznego snu, pośpiesznie ocierane
za dnia z łez nieposłusznych
Czasami śnią ci się wyprowadzki i ucieczki. We śnie pakujesz w jedną walizkę wszystkie ubrania, kilka nieprzeczytanych i kilka ulubionych książek, trochę kosmetyków. Nie jesteś pewna, co jeszcze - może perfumy, parę kolczyków, płyty do słuchania w aucie, szczoteczkę do zębów, szczotkę do włosów, może buty na zmianę. Suszarka do włosów w sumie nie jest twoja, a wszystkie rzeczy twojej matki zdają się parzyć i chętniej oddalisz się bez nich. Nie uda ci się wziąć wszystkiego i bez tych rzeczy też nauczysz się obywać, bo coś pod twoją skórą jest ponure i zacięte, sączy w krwiobieg zapewnienia, że jeśli wyjdziesz z tego domu to wyjdziesz i nie wrócisz. We śnie pakujesz walizkę i czujesz się bezpiecznie, czujesz się lżej i lęk zaciskający się wokół twojego gardła zdaje się być odrobinę lżejszy. We śnie wychodzisz i nie oglądasz się za siebie.Płakałam w nocy, ale nie mój płacz cię zbudził, to był wiatr, dygot szyby, obce sprawom ludzi. A potem budzisz się i uświadamiasz sobie, że nie masz walizki ani sił i że czasem samo wstanie z łóżka wydaje się być czynem trudnym i godnym podziwu.

{ W gruncie rzeczy, co za różnica? }

dziesiąty września.

Komentuj (5)
Mam być wdzięczna? Za co pytam się
Za niepokój, za nieprzespane noce?
Za zwątpienia, za obiecany raj,
Na który pewnie nie zasłużę?
Jest taki moment między późnym popołudniem i wieczorem - gdy wciąż jest całkiem jasno i wciąż bez problemów daje się przeczytać nagłówki z gazet - kiedy niebo staje się najjaśniejszym obszarem krajobrazu. Wszystkie samochodowe światła, blask neonów i sygnalizacyjne barwy wydłużają się, masz wrażenie, że sięgają pod twoje stopy. Może za to, że żyje właśnie tu. Takimi chwilami żyjesz, takie światła masz wymalowane pod zamkniętymi powiekami. Bo melancholia rozciera kontury, rozmywa granice między barwami, rozpływa się barwami po twojej skórze. Za łagodną muzykę w radio? Fiolet nowego swetra i lakieru na paznokciach. Biała herbata z malinami. Twoja nieco zbyt intensywna bytność na instagramie. Kolejne zwierzęta kolorowane nowymi kredkami. Niesamowite barwy nieba malowanego światłem. Kwiaty. Balsam do ciała. Nowa piosenka zapętlona na odtwarzaczu.

{ Zapętlona piosenka. Jesień mości się w fotelu. }

dwudziesty pierwszy września.

Komentuj (1)
W pozornie pełnej wolności, bez zadawania nikomu rachunków, porzucić całą rozgrywkę, minąć skrzyżowanie, pójść przypadkową drogą, ogłaszając ją albo za właściwą, albo za jedyną.
Jesień nie musi do ciebie przychodzić, bo w gruncie rzeczy cała jesteś jesienna - od za grubych skarpetek po listopadowo brązowe włosy, od zmarzniętych dłoni po oczy w kolorze wrześniowych drzew. Nie mówiąc już o melancholii, która wraz z nadmiarami kofeiny krąży po żyłach zamiast krwi. Porzucić całą rozgrywkę, minąć skrzyżowanie, pójść przypadkową drogą. Tak, cała jesteś jesienią, tym nieco nerwicowym lękiem czającym się w szparach okien i drzwi, blaknięciem wszelkich barw, sennością i chęcią znalezienia kryjówki na czas chłodów i szarości. Cała jesteś w gruncie rzeczy, cała nie szczęśliwa, niezbyt nieszczęśliwa, wiecznie przeziębiona i zmęczona, często smutna. Z poczuciem, że cały świat tęskni do rozwrzeszczanego lata lub wyczekuje chłodnej i zdystansowanej w swym pięknie zimy czy pełnej nadziei wiosny. Z krótkimi przebłyskami uśmiechów i promieni słońca, przez które czasem uwierzy, że to jeszcze lato, jeszcze radość, jeszcze wszystko w porządku. Porzucić całą rozgrywkę...

{ Gorąca czekolada i pianki. Nowy zeszyt. Różowe paznokcie. }

2018
czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec

Claudia & Thecorations.eu.