hate the rain
and sunny weather
1 2 3 4

czwarty kwietnia.

Komentuj (12)
Packed pretty tight in here tonight
I'm looking for a woman to see me right
I could use a little muscle to get what I need
I'll drink a fifth of jack and scream out "She's with me!"
A couple of the sounds that I really like
Are the sounds of a switchblade and a motorbike
I'm a juvenile product of the working class
Whose best friend floats from the bottom of a glass
***
Egzaminy się zbliżają. Jestem przerażona.
Kończę szkołę. Jest mi żal.
Patrzę na ludzi wokół. Ludzi, z którymi spędzam czterdzieści godzin tygodniowo. Już za nimi tęsknię.
A jednak jestem szczęśliwa. Zima kończy się, a ja po raz kolejny orientuję się jak źle za mną było. Ciągle boję się, że ciemność nagle wróci, że nie zdążę się tym nacieszyć, że ktoś odbierze mi to, zostawi mnie samą, tym bardziej okrutnie - bo ze świadomością tego, co tracę. Te kilka dni były tym, czego mi brakowało. Tych kilka dni było mi potrzebne, żeby nie oszaleć do końca.
Słodko - gorzka rzeczywistość. (Najśmieszniejsze jest to, że nie wiem, czy zawsze tak było. Możliwe, pewne, że nigdy nie znajdę dokładnej daty i godziny.) Ktoś zadecydował, że tak będzie - może jakiś bóg, może ślepy traf, a może niewystarczająca ilość jakichś hormonów w organizmie. A jedyne, co mogę na to poradzić to przyzwyczaić się. Sześć miesięcy stanów depresyjnych, zmuszania się do życia, sześć miesięcy stounkowo dobrego nastroju i zrywów euforii. Brzmi sprawiedliwie, nieprawdaż?
A uśmiecham się, choć jest to usmiech gorzki. Mogłam nie wierzyć w bogów, nie wierzyć w fortunę, ale od zawsze wierzyłam w jakąś idiotyczną równowagę - że w liczbie dni dobrych i złych wychodzimy na zero. W chrzanioną karmę.
Karma to dziwka, usłyszałam kiedyś. Cóż. Drugi raz nie trzeba mi tego powtarzać...
***
Zatańczmy proszę tak
jak gdyby umarł czas,
mówiła mi...
Mieliśmy wiecznie trwać
na jednej z dzikich plaż
chciałem ze wszystkich sił
pozostać z Tobą tam...
***
Aktualnie czuję się stuknięta. Zakochana, choć nie wiem właściwie w kim i gdzie. Z szybszym tętnem, powstrzymując się od szczerzenia, śpiewania i patrzenia na zdjęcie powieszone w moim pokoju (nie, dopilnuję, żeby nikt go nie zobaczył). Czując się tak, jak te wszystkie nastolatki odurzone odwzajemnioną miłością, z wrażeniem jego dotyku i pocałunków, szybszego bicia serca, chęcią do wygłupów i niemożliwej wesołości. Boże, to jest jak narkotyk.
"To tak jakbyś zakochał się w całym świecie, a cały świat zakochał się w tobie." Ole Nydahl
Przypominam sobie to wszystko, co działo sie wcześniej. Pamiętam taki dzień. Pamiętam wodę, zmęczenie, niekończące się smsy o tym, że go spotkałam, uśmiechy i to wszechogarniające ogłupienie.
Chwilo trwaj, mam ochotę krzyknąć.
(Jeszcze nie teraz, wciąż do końca nie stanęłam na nogi. Ale może to zrobię.
A jeśli nie to, to kolejną zwariowaną rzecz.)
***
Get about as oiled as a diesel train
Gonna set this town alight
Saturday night's the night I like
Saturday night's alright alright alright

siódmy kwietnia.

Komentuj (5)
Tak dokładnie Cię znam
Pewnie sam nie wiesz jak
Znam na tyle, a wciąż
Chcę odkrywać Twój smak
Chcę byś słyszał mój głos
Choć tak dobrze go znasz
Mówić: "Wiem, czuję, że to jest to!"
I zatrzymać ten czas
Móc zatrzymać ten czas

To ty, to ja
Znów zaskoczył nas świt
Pełen ciepła Twych rąk
Nowy dzień zaczął żyć

***
Wiosna smakuje stresem, śmiechem i słodko - gorzkim niebem.
Wielkanoc. Repetytorium patrzy na mnie zza biurka. Trzeba posprzątać. Muszę zrobić zakupy. Program Wojewódzkiego raczej uniemożliwi mi wyspanie się, ale...
Kwiaty kwitną, muzyka w słuchawkach sprawia, że chce mi się śpiewać. Mam ochotę na kawę z coffee heaven bądź gorącą czekoladę. Poszłabym na basen, spotkała z przyjaciółmi. Jest ciepło, mam zamiar kupić trampki ( czy określenie: "chcę kupić Converse'y" naprawdę jest takie aroganckie? ), pojutrze mam sześć dni wolnego.

Chodzi za mną pomysł i nie da, nie da mi spokoju, póki nie zapiszę go do ostatniej literki na pulpicie bądź na żółknących kartkach mojego notesu. Brakowało mi tego...

{Karma. Życie zawsze będzie słodko - gorzkie.}
***
Jest wiele tak pięknych słów
Mmm, łatwo nimi ukoić ból
Nie odrzucaj mych rąk
Tak chcę byś znowu kochał mnie

Czasem braknie Ci sił,
By naprawić swój błąd
Musisz starać się tak,
By uwierzyć znów w to
Gdybym mogła być tą,
Której powiesz choć raz:
"Teraz wiem, czuję, że to jest to!"
I zatrzymać ten czas
Chcę zatrzymać ten czas
Chcę zatrzymać ten czas

ósmy kwietnia.

Komentuj (7)
Łąki u schyłku lata, łąki
Wyciskałem z nich sok
I kolory oleiste, sezonowe zło
Natarczywa na wskroś
Nieznośna siła
Z jaką płynie
Z jaką ciśnie się przeze mnie mrok
***
Zawładnęła mną przez chwilę melancholia. Melancholia z rodzaju tych, co boją się światła i hałasu, ale świetnie czują się na łonie natury. Nie wiem, co ją wywołało. Może ciepła, letnia burza? Albo zasłyszana w radiu piosenka i bliskość lasu?
Wspomnienia, ulotne błyski. Wszystkie tak intensywne, że aż odbierające dech: zapach krajów ( tak egzotycznych, że ich odwiedzenie wydaje mi się snem ), dotyk obozowych podchodów i lasów, ulotne poczucie obecności, muzyka, szum, ciemność, ciepłe krople deszczu klejące się do skóry.
Wspomnienia to naprawdę cudowna rzecz.

Powiedziano mi dzisiaj, że jest we mnie coś romantycznego. Usłyszałam coś, co sprawiło, że jest mi cieplej na sercu. On. To był udany dzień.

{Kocham lasy, deszcz, burzę. Uwielbiam spacery w czasie letnich burz.}
***
Przyjacielu, czy zrozumiesz, to co czuję i to o czym mówię,
że podgatunek nasz to wymiera jak fantastyczne baśniowe stworzenia.
My jednorożce współczesnej epoki, w kościele ze złudzeń
wraz z nim rozpadamy się w pył

dwudziesty pierwszy.

Komentuj (5)
I got my finger on the trigger
But I don't know who to trust
When I look into your eyes
There's just devils and dust
We're a long, long way from home, Bobbie
Home's a long, long way from us
I feel a dirty wind blowing
Devils and dust

I got God on my side
And I'm just trying to survive
What if what you do to survive
Kills the things you love
Fear's a powerful thing, baby
It can turn your heart black you can trust
It'll take your God filled soul
And fill it with devils and dust

***
Testy gimnazjalne odbywają sie przez następne dni.
Napiszę po nich.

{I trzymajcie za mnie kciuki, no.}

***
Well I dreamed of you last night
In a field of blood and stone
The blood began to dry
The smell began to rise
Well I dreamed of you last night, Bobbie
In a field of mud and bone
Your blood began to dry
And the smell began to rise

We've got God on our side
We're just trying to survive
What if what you do to survive
Kills the things you love
Fear's a powerful thing, baby
It'll turn your heart black you can trust
It'll take your God filled soul
Fill it with devils and dust
It'll take your God filled soul
Fill it with devils and dust


2018
czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec

Claudia & Thecorations.eu.