hate the rain
and sunny weather
1 2 3 4

trzeci marca.

Komentuj (2)
If today was your last day
Would you make your mark by mending a broken heart?
You know it's never too late to shoot for the stars
Regardless of who you are
So do whatever it takes
'Cause you can't rewind a moment in this life
Let nothin' stand in your way
Cause the hands of time are never on your side
***
Well she ain't no Cinderella
When she's getting undressed
'Cause she rocks it like the naughty wicked witch of the west
Far too pretty to be giving it cheap
that's why she's making six figures working three days a week
Yeah she'd even break a promise in the promised-land
She didn't make it this far by just shaking hands
She'll shake her money-maker twice as hard as anyone can
She didn't make it this far by just shaking hands
***
O czym możne pisać, kiedy za dużo myśli przelatuje ci przez głowę? O czym można pisać, kiedy się wcale nie mówi?

Jakaś odkrywcza myśl przechodzi ci przez głowę - jakieś wrażenie, możliwość, która popchnie cię we właściwym kierunku. Pojawia się i znika zanim zdążysz ją złapać. Niczym ulotny kształt na wodzie, którego nie da się pochwycić, bo unosi się, płynie, a w końcu tonie - gdy próbujesz pochwycić go w dłoń i kiedy już prawie, prawie ci się udaje, on rozpływa się gdzieś pomiędzy twoimi palcami. Trochę jak kształt we mgle, który niezauważalnie traci ostrość, aż staje się czymś niesprecyzowanym i nie dającym się opisać - patrzysz jak ucieka i czujesz się jakoś zagubiony, jakoś nie na miejscu. Nie znasz tej myśli - wariantu, możliwości - ale masz poczucie, że podążanie za nią obróciłoby się w coś dobrego.
Przebiegasz wspomnienia swoich myśli, czynów. Usiłujesz znaleźć to, co doprowadziło do powstania tej nowej perspektywy. Ale często zostajesz z pustymi rękami i wrażeniem, że był to puzzel, którego istnienie naprowadziłoby cię na wygląd obrazka.
***
Against the grain should be a way of life
What's worth the prize is always worth the fight
Every second counts 'cause there's no second try
So live like you'll never live it twice
Don't take the free ride in your own life
***
Starać się żyć. Nie być tak przerażonym.
Próbuje spisać rzeczy, które pozwalają mi przetrwać, rzeczy, które chronią mnie przed obłędem. Gdzieś na końcu notesu, z którym się nie rozstaję. Gdzieś na przedostatniej kartce, małe literki zebrane w nierówne, trochę krzywe słowa. Półsłówka i urwane myśli zebrane listę.
Jak opisać rzeczy, bez których nie dałoby się żyć? Jak wybrać te, które sprawiają nam radość?
O ile rzeczach zapomniałam, ile z nich stało się tak oczywiste, że aż niewidoczne?
***
Would you live each moment like your last?
Leave old pictures in the past
Donate every dime you have?
Would you call old friends you never see?
Reminisce old memories
Would you forgive your enemies?
Would you find that one you're dreamin' of?
Swear up and down to God above
That you finally fall in love
If today was your last day

dwunasty marca.

Komentuj (1)
Czas ostatnich już nocy schyłku lata
wiem, ze od lat nie mieliśmy o czym porozmawiać
nie wiem, czy znasz burzące się dzieło swojej woli
bardzo bym chciał powoli o wszystkim ci przypomnieć

na pewno kształty, barwy, dźwięk i smak
na pewno zapach czerwcowego dnia
na pewno zarys ogólnego tła
to dobry pomysł
na pewno wiara, ze istnieje świat
na pewno wieczny i ze nawet ja
jeżeli zechcę mogę trafić tam
to dobry pomysł

patrz, jak cudnie przelewa się urodzaj
cały ten świat, bezkarnie przewlekła hipertrofia

nawet, jesli tylko bloto i przedwieczny kurz
kraza ponad glowa, nawet jesli umarl bog
kazdy proton teskni za istota absolutu...

Zal istotnie mi bedzie go zostawic
wszystko co sam w przyplywie nadmiaru powolales
dopiero wodke i ogorkow smak
dopiero formy obcowania cial
dopiero pieknie zmarnowanych lat
poznalem slodycz
dopiero prawde, ze na krotki czas
dopiero jestem przeczuwajac jak
za chwile znikne kolejny raz
juz nie odrodzic sie

nawet, jesli tylko bloto i przedwieczny kurz
kraza ponad glowa, nawet jesli umarl bog
kazdy proton teskni za istota absolutu...

Jeszcze nasycam sie powietrzem
oddechy przenajswietsze karmia serce przez noc
pozniej, poznym popoludniem,
gdy cienie beda dluzsze i smutniejsze niz sa
pozniej, przeczuwam to podskornie
wszystko nagle utnie sie, przemieni na proch
jeszcze pocieszam sie, ze jestem
rozkoszne czujac dreszcze od nadmiaru i zadz...

Jeszcze nasycam sie powietrzem
oddechy przenajswietsze karmia serce przez noc
pozniej, poznym popoludniem,
gdy cienie beda dluzsze i smutniejsze niz sa
pozniej, przeczuwam to podskornie
wszystko nagle utnie sie, przemieli na proch
jeszcze pocieszam sie, ze jestem
rozkoszne czujac dreszcze od nadmiaru i zadz...
***
Coma, Ekhart.
Czasami zbyt wiele rzeczy kłębi się w głowie i nie można, nie ma się czasu, ich wyrazić.

dwudziesty marca.

Komentuj (1)
You're sick of feeling numb
You're not the only one
I'll take you by the hand
And I'll show you a world that you can understand
This life is filled with hurt
When happiness doesn't work
Trust me and take my hand
When the lights go out you'll understand
***
Jutro pierwszy dzień wiosny. Niedługo zmiana czasu. Niedługo egzaminy.
Dzisiejszy dzień w jakimś przygnębiono - melancholijnym nastroju. Huśtawka.
W szkolę jest inaczej, w szkolę jestem głośniejsza, weselsza, czuję się bezpieczniejsza. Jakby energię dawało mi tempo, jakbym była kimś innym. I mogę z nim rozmawiać, mogę krzyczeć i się śmiać. I czasem jej dotyk koi, jej obecność to pocieszająca świadomość, że nie zawsze jestem sama. I często samo jego słowo wpędza mnie w dobry - czasem nawet szampański, a dotyk lub miłe słowo sprawiają, że złość (czasem niechęć, niewyjaśniona agresja, wyczerpanie) znikają nie pozostawiając po sobie nawet śladu. I wtedy jest dobrze.
A potem to wszystko mija. Snuję się po domu. Mam ochotę krzyczeć, płakać, wyć, zagryzać wargę do krwi. Albo popadam w marazm, czytam to samo zdanie poraz dziesiąty, przecieram podkrążone oczy i usiłuje wytrzymać.
***
I still hear him screaming where do I hide?
And he asks and I say hurry inside
A whole lot of memories
Yours and not mine
And he asks and I say hurry inside
Got a criminal record, I cant cross state lines
First on the bad list, and youre last on mine
Lookin for a scapegoat, long past due
Walking down the aisle, staring straight at you
***
Świat kurczy się do niewyobrażalnie małego rozmiaru. Tak małego, a jednak będącego w stanie pomieścić wszystkie mi znane negatywne uczucia, marazm, nieskończone ilości podręczników, zeszytów i testów.
Więc stoję dwadzieścia minut pod prysznicem, żeby zmyć z mięśni zmęczenie, napięcie i towarzyszący mi wszędzie chłód (co jakiś czas zastanawiam się, czy nie jest on objawem szaleństwa, bo właściwie jest o chyba wytworem depresyjnego umysłu). Więc siedzę i praktycznie podpieram się nosem nad kubkiem wrzącej herbaty lub przesłodzonej kawy. I staram się, tak cholernie się staram. I nic mi nie wychodzi. Znowu.
***
Anger and agony
Are better than misery
Trust me I've got a plan
When the lights go off you'll understand
Pain, without love
Pain, I can't get enough
Pain, I like it rough
'Cause I'd rather feel pain than nothing at all
Pain, without love
Pain, I can't get enough
Pain, I like it rough
'Cause I'd rather feel pain than nothing
Rather feel pain

dwudziesty pierwszy marca.

Komentuj (3)
Anger and agony
Are better than misery
Trust me I've got a plan
When the lights go off you'll understand
(...)
I know (I know I know I know I know)
That you're wounded
You know (You know you know you know you know)
That I'm here to save you
You know (You know you know you know you know)
I'm always here for you
I know (I know I know I know I know)
That you'll thank me later
***
Poczucie winy to dziwka, naprawdę.
Zwłaszcza, kiedy po obudzeniu jest naprawdę Dobrze (kilka cennych, rzadkich chwil), a potem sobie przypominasz.
Boże, dlaczego im bardziej próbuje, tym gorzej wychodzi? Nic nie potrafię na to poradzić. Ale... Cholera, tak bardzo się staram.

Wierzyć w utopię. Wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Wierzyć, że wzejdzie słońce. Znowu.
Tak bardzo tego potrzebuję.
***
Pain, without love
Pain, I can't get enough
Pain, I like it rough
'Cause I'd rather feel pain than nothing at all
You're sick of feeling numb
You're not the only one
I'll take you by the hand
And I'll show you a world that you can understand
This life is filled with hurt
When happiness doesn't work
Trust me and take my hand
When the lights go out you'll understand
***
Pierwszy dzień wiosny. Ponim będzie lepiej, po nim wszystko minie.
Ale jeszcze nie minęło. Jeszcze chce mi się płakać, krzyczeć i uciec od tego wszystkiego.
Ludzie zawsze umięli zrazić mnie do życia. Albo życie do mnie - zależy od punktu widzenia.
Murphy byłby dumny.
***
I wanted you to know I love the way you laugh
I wanna hold you high and steal your pain away
I keep your photograph; I know it serves me well
I wanna hold you high and steal your pain
'cause I'm broken when I'm open
And I don't feel like I am strong enough
'cause I'm broken when I'm lonesome
And I don't feel light when you're gone away

2018
sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2017
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008
grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec

Claudia & Thecorations.eu.